Wywiad

Rozmowa z prezesem Motoru Lublin

Piłkarze Motoru przewodzą III-ligowej stawce i jeśli nie wejdą do wyższej klasy zostanie to uznane za klęskę. Presja zatem jest ogromna. – Myślę, że ją wytrzymamy i nawet nie zakładamy takiego scenariusza, aby nam się nie udało awansować – zapewnia Waldemar Leszcz, prezes lubelskiego klubu w rozmowie z portalem sport.pl

 

ROZMOWA Z WALDEMAREM LESZCZEM

(…)

Wiesław Pawłat: Zakończyliście rundę na pierwszym miejscu, ale trenera zmieniliście. Dlaczego?

Waldemar Leszcz: – Po prostu mieliśmy z trenerem Dominikiem Nowakiem różne wizje w kwestii dalszej budowy zespołu. Poza tym pojawiła się możliwość współpracy z Jackiem Magierą. Postawiliśmy na model zespołowy, w którym całość szkolenia w klubie podlega doradcy zarządu ds. sportu, czyli Magierze, a za wyniki pierwszego zespołu odpowiada bezpośrednio trener Tomasz Złomańczuk.

Skąd pomysł zatrudnienia Magiery w Motorze?

– Jacek ma wieloletnie doświadczenie piłkarskie, wiele sezonów spędził na boiskach ekstraklasy. Grał w Legii, a potem przez kilka lat był w sztabie szkoleniowym pierwszego zespołu stołecznego klubu, prowadził też rezerwy legionistów oraz budował akademię piłkarską. Teraz był wolny jako szkoleniowiec, ale jest też doradcą ds. sportu zarządu Legii i łączy tę pracę z działalnością w Motorze. Chodzi nam o to, aby pod jego kierunkiem zbudować model szkoleniowy w klubie oraz określić zasady wprowadzania młodych zawodników do pierwszego zespołu, bo akademię budujemy już od 10 lat i teraz musimy z tego zacząć z tego czerpać profity. Ma on też opracować profile zawodników na poszczególne pozycje oraz sprofesjonalizować proces skautingu w klubie.

(…)

Cała rozmowa z prezesem Motoru Lublin dostępna jest pod tym linkiem

Zdjęcie (c) Agencja Gazeta (Jakub Orzechowski)